PGE Skra Bełchatów w losowaniu ćwierćfinałów siatkarskiej Ligi Mistrzów 2018/2019 trafiła na rosyjski Zenit Sankt Petersburg.

Po losowaniu powiedzieli: Roberto Piazza, trener PGE Skry: – Zenit to z pewnością bardzo trudny przeciwnik, w końcu jest w topie ligi rosyjskiej. Ma znakomitych zawodników, na czele z Oreolem Camejo z Kuby, który chce grać dla reprezentacji Rosji i Georgiem Grozerem. On z kolei grał w Nowosybirsku i znamy tego zawodnika. To znakomita drużyna, ale jednocześnie dla nas najlepsza opcja w tym losowaniu. Podróż nie będzie długa, bo istnieje połączenie między Warszawą i Sankt Petersburgiem. Mecz będzie trudny, ale teraz myślimy tylko o PlusLidze. Przed nami trzy trudne mecze, potem możemy myśleć o Zenicie. Spotkanie z Cerradem Czarnymi będzie dla nas pierwszym finałem.

Artur Szalpuk: – Moim zdaniem nie miało to wielkiego znaczenia, na kogo byśmy trafili. Każda z tych drużyn to ścisły top i w żadnym ze starć nie bylibyśmy faworytem. Wyjdziemy na boisko i będziemy się bili, bo chcemy awansować do półfinału. Nikt się nie przestraszy nazwisk po drugiej stronie. Wiemy, że to zawodnicy prezentujący najwyższy poziom, ale wyjdziemy na nich, jak przeciwko każdemu. Skoro ten walec się rozpędził, to szkoda, żeby się zatrzymał (śmiech).

Zobacz również: ONICO Warszawa rozbija Trefl Gdańsk w łódzkiej Sport Arenie

Milad Ebadipour: – Czekają nas wspaniałe, ale trudne mecze. Wszystkie drużyny z losowania są z najwyższego topu, ale to nie ma znaczenia, bo musimy walczyć z każdym. Rywale grają na wysokim poziomie, ale musimy pamiętać też o naszej jakości. Musimy zagrać inteligentnie, bo też jesteśmy świetną drużyną. Liczę na to, że kontuzjowani zawodnicy do nas wrócą, choć potrzebują jeszcze trochę czasu, żeby być w odpowiedniej formie.

Robert Kaźmierczak, statystyk PGE Skry: – Patrząc pod kątem grupy, w której grał Zenit, to zanotował komplet sześciu zwycięstw. To bardzo mocna drużyna z wieloma uznanymi zawodnikami w składzie. To marka światowa, która stworzyła się niedawno i próbuje zawojować świat. Cieszę się też ze względu na krótką podróż, bo to piękne miasto, a lot z Warszawy do Sankt Petersburga nie będzie uciążliwy i z tego trzeba się cieszyć, bo każda godzina się zawodnikom odkłada. Jestem po rozmowach z drugim statystykiem reprezentacji Rosji i dostaniemy dziesięć ostatnich meczów Zenita na wideo. Na pewno będziemy dobrze przygotowani pod to spotkanie.

Wszystkie pary 1/4 finału siatkarskiej Ligi Mistrzów 2018/2019:

Zenit Kazań – Trefl Gdańsk

Zenit Sankt Petersburg – PGE Skra Bełchatów

Sir Sicoma Colussi Perugia – Chaumont VB 52

Cucine Luba Civitanova – Dynamo Moskwa

Zobacz więcej w kategorii: Inne sporty

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Norbert Foltin powraca do świata bobslei jako trener

Polski Związek Bobslei i Skeletonu od tego sezonu