Gwiazdor disco polo zamierza śpiewać swojej wnuczce piosenki z dziecięcego repertuaru Natalii Kukulskiej. Nie wyklucza też, że w przyszłości skomponuje dla małej Laury autorską kołysankę. Zapewnia też, że jeśli tylko dziewczynka będzie chciała śpiewać i nagrywać swoje piosenki, zrobi wszystko, by jej w tym pomóc.

Zenon Martyniuk został dziadkiem zimą tego roku. 13 lutego synowa artysty urodziła dziewczynkę, której nadano imię Laura. Lider zespołu Akcent ze spokojem podchodzi do nowej roli życiowej – jego zdaniem w wieku prawie 50 lat naturalne jest posiadanie wnucząt. Nie ukrywa też, że jest zachwycony małą Laurą. – Daniel się ożenił, ma córeczkę, a ja mam wnuczkę, taka kolej rzeczy. Super, przepiękna wnuczka – mówi Zenon Martyniuk agencji informacyjnej Newseria Lifestyle.

Zobacz również: Przez twe bramki strzelone… Zenek Martyniuk i Jagiellonia Białystok!

Dla syna wokalisty, Daniela, i jego żony Eweliny jest to pierwsze dziecko. Sam raczej nie udziela młodym rodzicom porad odnośnie do opieki nad niemowlęciem, uważając, że jego żona ma w tym zakresie znacznie większą wiedzę. Podkreśla też, że Daniel i Ewelina świetnie dają sobie radę – chwali zwłaszcza swoją synową, którą uważa za wspaniałą żonę i matkę, mającą wystarczającą wiedzę o pielęgnacji małego dziecka. – Ewelina jest taką kochają mamą i żoną dla Daniela, że ona dokładnie wszystko wie. Jeśli czegoś nie wie, to pomaga czy moja żona, Danusia, która jest pielęgniarką, czy mama Eweliny, Bogusia. Mają oparcie w nas w każdej chwili, w każdej sytuacji – mówi Zenon Martyniuk.

Wokalista na razie nie śpiewa wnuczce kołysanek, uważając, że jest na to jeszcze za mała. Zapewnia jednak, że jak tylko Laura zacznie więcej rozumieć, zajmie się jej muzyczną edukacją. Już teraz próbuje nucić dziewczynce proste melodie. – Starałem się coś tam: „o la..la…, pamiętam twoje imię Laura…”, no to patrzę, jak leży sobie, uśmiecha się, oczkami przewraca, prześliczna, przecudowna dziewczynka –  mówi król disco polo. Zenon Martyniuk twierdzi, że bardzo lubi repertuar dziecięcy. Kiedyś często śpiewał piosenki Natalii Kukulskiej – do jego ulubionych należały takie utwory jak „Puszek okruszek” i „Bal moich lalek”. To właśnie te kawałki zamierza na początek śpiewać swojej wnuczce.

– Być może coś skomponuję specjalnie dla Laury, jakąś fajną kołysaneczkę. A później, jak już będzie miała, powiedzmy, 5-6 lat, to też może coś będzie chciała nagrać, zaśpiewać, jeżeli tylko będę mógł, to zawsze pomogę – mówi wokalista.

(źródło: newseria.pl)

Zobacz więcej w kategorii: Inne gatunki muzyki

1 Komentarze

  1. Zenek… ty lepiej już nie śpiewaj

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Pamiętamy ’44: zapowiedź płyty Michała Urbaniaka „For Warsaw With Love” wydanej w ramach rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego

Tytuł nowej płyty Michała Urbaniaka, która ukaże się