„Gdzieś tam musi być przestrzeń na oddech…” napisał Marcel Marcin Marczuk o poszukiwaniu w malarstwie ukojenia. Wernisaż „Medytacje” to odpowiedź artysty na codzienną gonitwę z czasem. Idąc za tym motywem nieprzypadkowy wydaje się też wybór miejsca – na wernisaż w sobotę 30 marca 2019 roku Marcel Marczuk zaprasza do Bez Słowa. Przy Fosa 3 artysta spotka się z przyjaciółmi i fanami przy lampce wina i (jak obiecuje) dobrym jedzeniu.

Marcel malarstwo poznawał w rodzinnym Białymstoku: najpierw w liceum plastycznym, później na Wydziale Architektury Wnętrz na Politechnice Białostockiej, który ukończył z najlepszą nieformalną obroną roku 2007. Pewnego ranka otworzył oczy i zrozumiał, że musi zostać artystą. Renomowane biuro wnętrzarskie gdzie pracował odeszło w niepamięć i nagle minęła dekada od kiedy maluje.

Zobacz również: Kolekcjonerzy wolą blondynki

Marcel Marcin Marczuk prowadzi studio kreatywne Space Monkeys, które współpracuje z wyjątkowymi klientami począwszy od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, poprzez Centralny Instytut Ochrony Pracy, Carlsberg Polska czy Centrum Kultury Zamek w Poznaniu po markę Puff Buff – ikonę polskiego designu. Dzieląc czas między bliźnięta i ukochaną Ewę, buduje też systemy identyfikacji wizualnej dla najlepszych marek.

Wernisaż „Medytacje”: 30 marca 2019 r., godzina 20:00, „Bez Słowa” ul. Fosa 3

Zobacz więcej w kategorii: Sztuka

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Kolekcjonerzy wolą blondynki

Pikantna gra miękkich ust z bananem to jednocześnie