Bawoli kark – co to jest i jak z tym walczyć

Zapraszam do przeczytania wywiadu  z Panią Karoliną Pociask – właścicielką Kształtosfery. Dowiecie się co kryje się pod dość tajemniczą nazwą  „bawoli kark”, który jest mało znanym, lecz powszechnym problemem. Poznacie również specjalistyczny sprzęt i zabiegi wykonywane m.in. na ul. Filtrowej w Warszawie.

Zaczynając  od początku chciałam prosić Panią jako specjalistkę o przybliżenie nam czym właściwie jest bawoli kark i jakie są jego przyczyny ?

 Bawolim  karkiem (lub wdowim garbem) nazywamy trudną do usunięcia tkankę tłuszczową nagromadzoną między łopatkami – zgrubienie na karku. Pojawia się ona najczęściej u osób po 35 roku życia, ale mamy też pacjentów dużo młodszych. Nawet bardzo szczupła osoba może mieć bawoli kark, zazwyczaj u tęższych osób jest on większy. Bardzo częstą przyczyną powstawania bawolego karku są uwarunkowania genetyczne. Drugim czynnikiem jest siedzący tryb życia oraz przygarbiona postawa. Zgromadzona na karku tkanka tłuszczowa powoduje gorszą ruchomość odcinka szyjnego kręgosłupa oraz napięcie mięśni obręczy barkowej, co z kolei prowadzi do większego garbienia się, a to jeszcze bardziej ułatwia narastanie tkanki tłuszczowej – mamy błędne koło. Kolejnym czynnikiem może być skrzywienie kręgosłupa, które również powoduje garbienie, a to ułatwia organizmowi odkładanie tkanki tłuszczowej na karku. Przyczyną powstania wdowiego garbu mogą też być uwarunkowania zdrowotne: długotrwałe przyjmowanie leków sterydowych, czy zespół Cushinga.

Dlaczego zdecydowała się Pani  na wprowadzenie do oferty kliniki zabiegów redukujących nadmiar tkanki tłuszczowej na karku ?

Bawoli kark to zmora wielu osób, także naszych Klientów, którzy zwracali się do nas po pomoc. Wspólnie z firmą SYNERON znaleźliśmy skuteczne rozwiązanie, które przypadło do gustu naszym Klientom. Nowa procedura okazała się bardzo skuteczna, więc niezwłocznie wprowadziliśmy ją do naszej oferty.

Czy jest to problem, który dotyka zarówno kobiet jak  i mężczyzn w jednakowym stopniu czy jedna z płci jest bardziej narażona ?

W 90% problem dotyczy kobiet

Z punktu widzenia terapeuty, który pomaga pacjentom czy nieleczony bawoli kark ma swoje konsekwencje zdrowotne czy jest to bardziej problem natury estetycznej?

W początkowej fazie problem bawolego karku wiąże się przede wszystkim z kwestią estetyczną – nie odkrywamy pleców, nosimy tylko ubrania z kołnierzykiem, dłuższe fryzury. Niestety zazwyczaj na tym się nie kończy: pojawiają się bóle grzbietu, napięcie mięśni, ograniczona ruchomość odcinka szyjnego kręgosłupa, trudno ułożyć się wygodnie do snu. Te problemy stopniowo narastają i jeżeli nie zgłosimy się do specjalisty mogą powodować nieodwracalne zmiany.

Mówiąc kolokwialnie jak się pozbyć bawolego karku ?

Bawoli kark jest bardzo trudny do usunięcia. Niestety zmiana diety, zwiększenie aktywności fizycznej nie przynosi zazwyczaj efektu. Bardzo ważne jest, aby nie doprowadzić do sytuacji, w której tkanka tłuszczowa na karku jest twarda i zbita, ponieważ wtedy jest ją bardzo trudno rozmasować, rozruszać i usunąć. Dzięki zabiegom uzyskuje się znaczną poprawę zarówno w wyglądzie tej okolicy jak i w komforcie życia. Ustępują bóle, a sylwetka staje się coraz bardziej wyprostowana.

Jaki sprzęt, zabiegi są stosowane w Klinice na wspomniane schorzenie ?

Aparat VelaShape produkowany przez izraelską firmę SYNERON. Protokół zabiegowy opracowany specjalnie dla problemu bawolego karku łączy technikę nakładania impulsów (tzw. stacking mode) z tradycyjną techniką płynnego prowadzenia głowicy. Pierwsza technika podnosi skuteczność rozgrzewania tkanki tłuszczowej podczas gdy druga pozwala ją rozluźnić, co zgodnie z naszym doświadczeniem jest warunkiem koniecznym skutecznej redukcji objawów bawolego karku.

Bardzo istotne jest jednoczesne oddziaływanie na tkankę tłuszczowa i jędrność skóry. Osiągnięcie dobrego rezultatu wymaga selektywnego podniesienia temperatury w obrębie tkanki tłuszczowej i zwiększenia ukrwienia, przyspieszenia krążenia płynów ustrojowych. Takie działanie pozwala na skuteczne „spalenie” nadmiaru tkanki tłuszczowej, szybką eliminację produktów tego spalania, przy jednoczesnym ujędrnieniu skóry.

Proszę opowiedzieć jak w praktyce wygląda zabieg i jakie są jego efekty?

 Fizjoterapeuta prowadzi głowicę urządzenia, która równocześnie grzeje i masuje obszar zabiegu. Skóra jest pokryta cienką warstwą balsamu, dzięki czemu uzyskujemy poślizg głowicy i lepszą penetrację prądu RF. Odczucia w trakcie zabiegu to intensywny, ciepły masaż. Sam zabieg trwa około 35 minut, ale na pierwsze spotkanie należy zarezerwować godzinę, ponieważ zawsze zaczynamy od konsultacji, która służy weryfikacji potrzeby Klienta oraz wykluczenia potencjalnych przeciwwskazań. Bezpośrednio po zabiegu skóra jest zaczerwieniona, mogą wystąpić lekkie wybroczyny, obrzęk. W kolejnym dniu może pojawić się bolesność, podobna do odczuć po intensywnym treningu. Zazwyczaj opisane skutki uboczne występują tylko po pierwszym zabiegu, ponieważ skóra przyzwyczaja się do intensywnego masażu i podgrzewania. Pierwsze efekty zazwyczaj są odczuwalne już po pierwszym zabiegu – ustępuje napięcie mięśni grzbietowych, wzrasta ruchomość odcinka szyjnego, pacjent czuje rozluźnienie, bawoli kark staje się bardziej miękki. Rekomendujemy picie większej ilości wody w trakcie trwania kuracji, aby stymulować pracę układu limfatycznego.

Aby osiągnąć pożądany efekt, należy zrobić 4-6 zabiegów w odstępie jednego tygodnia. Ilość zabiegów zależy przede wszystkim od grubości oraz konsystencji tkanki tłuszczowej. Między zabiegami pacjent powinien zwracać szczególną uwagę na utrzymywanie prostej sylwetki.

Zapraszam do naszej galerii zdjęć, aby zapoznać się z efektami naszej pracy. (www.ksztaltosfera.pl)

Jesteśmy w Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Gwiazdy na premierze BAD BOYA Patryka Vegi!

Tłum gwiazd i spektakularne zatrzymanie na uroczystej premierze