Jan Błachowicz (23-8) przegrał z Thiago Santosem (21-6) w walce wieczoru na gali UFC on ESPN+ 3 w Pradze.

„Cieszyński Książe” po fenomenalnej dyspozycji w UFC (4 wygrane z rzędu) miał szansę na to, że po ewentualnym zwycięstwie z Thiago Santosem, dostanie w końcu wymarzoną walkę o mistrzowski pas. Brazylijczyk przed walką był w podobnej sytuacji co Polak, na koncie miał 3 zwycięstwa z rzędu. W Pradze Błachowicz mógł poczuć się jak w domu, ponieważ jego i Michała Oleksiejczuka (13-2), który wcześniej wygrał swoją walkę z Gianem Villante (17-11), wspierała duża grupa kibiców z Polski.

Zobacz również: Joanna Jędrzejczyk o swoim filmowym debiucie i szansach Jana Błachowicza na UFC w Pradze

Pojedynek zakończył się w 3. rundzie, kiedy to Brazylijczyk szybko skontrował atak Błachowicza. Santos trafił dwoma sierpowymi, po czym Błachowicz padł na deski i „Młotowi” pozostało tylko dobicie rozbitego Polaka. Po wygranej z naszym rodakiem, Santos uważa, że ​​jest następny w kolejce do walki o mistrzowski pas.

Zobacz nokaut na Janie Błachowiczu podczas walki wieczoru na gali UFC on ESPN+ 3 w Pradze:

Zobacz więcej w kategorii: Sporty walki

3 Komentarze

  1. Błachowicz niech wraca do KSW i nie kompromituje sie w UFC!!!

    1. o czym ty w ogole debilu piszesz, sam sie nie kompromituj takimi tekstami

  2. Szkoda Jano 🙁 🙁

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Norman Parke po KSW 50: Wrzosek to dobry ziomek, Gamrota chciałem zabić w walce!

Norman Parke (28-6) pokonał na gali KSW 50