Adrian „Polak” Polański pokonał decyzją sędziowską po wyrównanym pojedynku Amadeusza „Ferrari” Roślika na gali FAME MMA 4, która odbyła się 22 czerwca w Częstochowie.

Starcie między Polakiem a Ferrarim, było najbardziej wyczekiwanym pojedynkiem czwartej odsłony gali FAME MMA. Konflikt pomiędzy nimi zaczął się już jakiś czas temu, kiedy Adrian i Amadeusz uczestniczyli wspólnie w programie Youtube Shore, w którym doszło między nimi do bójki. Na szczęście zostali szybko rozdzieleni przez ochronę.

Zobacz również: FAME MMA 4. Awantura na ceremonii ważenia z udziałem Ferrariego i Polaka

Od tamtego czasu między Polakiem a Ferrarim jest dużo tzw. „złej krwi”. Obaj nie ukrywali w wywiadach, że nie przepadają za sobą. Na konferencji prasowej przed galą FAME MMA 4 padło zarówno z jednej, jak i z drugiej strony wiele dosadnych epitetów. Już na face-to-face obaj zawodnicy prawie się pobili, po tym jak Ferrari spoliczkował Polaka. Na szczęście ochrona spisała się bez zarzutu. Po sobotnie walce, którą Adrian Polański wygrał na punkty, mogliśmy obejrzeć powtórkę z rozrywki, ale tym razem to Polak uderzył Ferrariego. Konflikt między Polakiem a Ferrarim nie został wyjaśniony i prawdopodobnie dojdzie na którejś z przyszłych gal FAME MMA do rewanżu.

Adrian Polak po walce z Ferrari: Rewanż możemy zrobić na ulicy | FAME MMA 4:

Ferrari po walce z Polakiem: Uważaj Polaczek, to jest dopiero początek! | FAME MMA 4:

Zobacz więcej w kategorii: Sporty walki

2 Komentarze

  1. Teraz czas na pajaca Ozdobe

  2. Rundy zdecydowanie za krótkie i powinno być 5 rund, teraz znów będą sobie ubliżać, a tak jeden by zajebał drugiego

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

Artur Szpilka – Dereck Chisora, kiedy walka i gdzie oglądać?

Już dziś 20 lipca Artur Szpilka (22-3) skrzyżuje