Prezentujemy polski plakat filmu „Zimna wojna”, walczącego o główną nagrodę festiwalu w Cannes. Nowe dzieło laureata Oscara Pawła Pawlikowskiego, które podbiło serca uczestników oraz światowych krytyków, obecnych na najważniejszej imprezie filmowej świata, wejdzie na ekrany krajowych kin 8 czerwca 2018 roku.

Nie milkną echa światowej premiery filmu „Zimna wojna” na festiwalu w Cannes. Przypomnijmy, że pierwszy pokaz najnowszego dzieła laureata Oscara, Pawła Pawlikowskiego, wzbudził euforię publiczności, przynosząc łzy wzruszenia Julianne Moore, gratulacje od Benicio del Toro i dwudziestominutową owację na stojąco. Zaowocował też wysypem bardzo pozytywnych recenzji. „To film na Złotą Palmę” – napisał w swojej publikacji Tadeusz Sobolewski. „Czuję się jeńcem tego filmu. Taka sytuacja zdarza się dziś w kinie rzadko, tym bardziej w kinie polskim. Paweł Pawlikowski w Zimnej wojnie zastawia na widza pułapkę, łapie go w sieć reminiscencji, nie pozwala się oderwać, nabrać dystansu. Tak działały kiedyś wielkie melodramaty oraz piosenki o miłości niespełnionej, niemożliwej.

Zobacz również: Młode, piękne i nie boją się odważnych scen! Wschodzące gwiazdy filmu „Reakcja łańcuchowa”

Ale polskie kino nie miało swojej Casablanki, Doktora Żywago ani Lecą żurawie” – dodał krytyk. „Gdyby festiwal kończył się dziś, Paweł Pawlikowski mógłby być pewien, że Złota Palma należy się jemu” – wtórował Sobolewskiemu, Janusz Wróblewski z „Polityki”. „Ta niezwykła opowieść o miłości niemożliwej, ale też o przeszłości, emigracji i polskości robi ogromne wrażenie” – napisała Barbara Hollender. „Zimna wojna sprawia wrażenie najbardziej osobistego dzieła Pawlikowskiego – także w tym sensie, że pozostaje świadomą deklaracją wiary w narracyjną potęgę kina (…) Wiktor i Zula – rewelacyjnie zagrani przez Tomasza Kota i Joannę Kulig – to zarazem postaci z krwi i kości oraz tragiczne figury rodem z kina noir: odurzony miłością artysta, który traci grunt pod nogami oraz femme fatale, która stawia wszystko na jedną kartę – podsumowywał Michał Walkiewicz z serwisu Filmweb. „Zimna wojna” trafi do polskich kin 8 czerwca. W oczekiwaniu na ten dzień prezentujemy jej oficjalny plakat.

Zimna wojna film
Fot. Polski plakat filmu „Zimna wojna”

„Zimna wojna” opowiada historię trudnej miłości dwojga ludzi, którzy nie umieją żyć bez siebie, ale równocześnie nie potrafią być razem. W ich role wcielają się Tomasz Kot i Joanna Kulig, którym na ekranie partnerują Agata Kulesza i Borys Szyc. Wydarzenia pokazane w „Zimnej wojnie” rozgrywają się w latach 50. i 60. XX wieku, w Polsce i budzącej się do życia Europie, a w ich tle wybrzmiewa wyjątkowa ścieżka dźwiękowa, będąca połączeniem polskiej muzyki ludowej z jazzem i piosenkami paryskich barów minionego wieku.

Paweł Pawlikowski jest reżyserem i autorem  scenariusza „Zimnej wojny”. Napisał go wraz z nieżyjącym już Januszem Głowackim przy współpracy z Piotrem Borkowskim. Za scenografię do filmu odpowiadają Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński. Autorem zdjęć jest Łukasz Żal. Zdjęcia do filmu powstały między styczniem a sierpniem 2017 roku. Ekipa kręciła film w Polsce, we Francji i Chorwacji. Producentem filmu jest Ewa Puszczyńska ze studia Opus Film, a dystrybutorem firma Kino Świat.

„Zimna Wojna” Pawła Pawlikowskiego może być trzecim filmem polskiego reżysera, który sięgnie po główny laur najważniejszej imprezy filmowej świata. Dotychczas Złotą Palmę w Konkursie Głównym, za swój film, zdobył w 1981 r. Andrzej Wajda, który otrzymał go za „Człowieka z żelaza”. Natomiast w 2002 roku Roman Polański za polsko-francuską produkcję „Pianista”.

Zobacz więcej w kategorii: Film obyczajowy/dramat

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

POD CIEMNYMI GWIAZDAMI – W KINACH JUŻ OD 24 SIERPNIA!

„Pod ciemnymi gwiazdami” będziemy mogli oglądać na ekranach