Joanna Jędrzejczyk przegrała niestety swoją rewanżową walkę z Rose Namajunas, która odebrała Polce mistrzowski tytuł w listopadzie 2017 roku i tym samym zanotowała drugą porażkę jako zawodniczka federacji UFC.

W pojedynku, który był zaplanowany na pięć, pięciominutowych rund, obie zawodniczki od początku zachowywały sporą ostrożność. Joanna starała się być bardziej agresywna od swojej rywalki, zadawała dużo ciosów, lecz wiele z nich nie dochodziły celu. Amerykanka w tej walce była bardziej dynamiczna oraz precyzyjniejsza w wyprowadzanych ciosach.

Zobacz również: Polak wygrywa na UFC! Jan Błachowicz pokonał Jimiego Manuwe!

Sędziowie punktowali, 49-46 dla Namajunas. Jędrzejczyk jednak była wyraźnie rozczarowana tym werdyktem, sugerując, że to ona wygrała to starcie, a Rose po walce powiedziała: „Po prostu, jestem lepsza”.

Poniżej konferencja prasowa, która odbyła się po walce Joanny Jędrzejczyk z Rose Namajunas:

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

FENOMENALNY MISTRZ KSW, ROBERTO SOLDIĆ WSKAKUJE DO KARTY KSW 46

Najlepsza karta walk w historii KSW będzie jeszcze