Jedna z najbardziej przerażających, oryginalnych i popularnych serii grozy powraca w wielkim stylu. 

Miasto paraliżuje strach, gdy policja odkrywa kolejne zmasakrowane zwłoki. Media rozdmuchują teorię o seryjnym mordercy, ale detektywom nie udaje się ustalić żadnego wspólnego mianownika, który łączyłby wszystkie zabójstwa. Aż do dnia, gdy na jaw wyjdzie jeden makabryczny szczegół, który rzuci podejrzenie na dobrze znanego policji mordercę Johna Kramera. Problem w tym, że Kramer nie żyje…

Wyprodukowana przez Lionsgate oraz Twisted Pictures seria filmowa „Piła” zmieniła na zawsze oblicze amerykańskiego kina grozy, oferując publiczności wyjątkową mieszankę strachu, ekscytującej tajemnicy, zaskakujących zwrotów akcji oraz obrazowych scen przemocy. Pomysł na część pierwszą narodził się w australijskim Melbourne w głowach Jamesa Wana oraz Leigh Whannella. Siedem powstałych od 2004 do 2010 roku części zarobiło w światowych kinach aż 874 miliony dolarów, pozostawiając po sobie nie tylko mnóstwo pamiętnych scen, ale także jednego z najbardziej przerażających filmowych złoczyńców w historii kina. Śledząc poczynania Jigsawa, śmiertelnie chorego na raka mężczyzny, który postanowił nauczać ludzi moralności za pomocą wystawiania ich na testy bólu i wytrzymałości, widzowie nie tylko bali się o własne życie, ale także mieli okazję wiele rzeczy przemyśleć. Ostatecznie seria filmowych „Pił” stałą się rozpoznawalną na całym świecie marką.

Po latach pozornej ciszy „Piła” powraca w nowej, jeszcze bardziej przerażającej odsłonie serii, która została zapisana w „Księdze Rekordów Guinnessa” jako najbardziej intratna franczyza filmów grozy w historii kina. Trzynaście lat po szokujących pierwszych pokazach oryginalnej „Piły” na festiwalu Sundance, w sekcji „Park City o północy”, nowa część ma zamiar znowu przerażać oraz skłaniać do myślenia nad kwestiami związanymi ze współczesną moralnością. Tym razem stawka będzie jednak jeszcze wyższa. Jeśli bowiem John Kramer nie żyje od ponad dekady, kto dokonuje tych wszystkich brutalnych i makabrycznych morderstw stylizowanych na robotę Jigsawa?

„Piłę: Dziedzictwo” wyprodukowali Oren Koules, Mark Burg oraz Gregg Hoffman, ludzie odpowiedzialni za wszystkie poprzednie części serii. Film wyreżyserowali bracia Peter i Michael Spierig, a scenariusz Josha Stolberga i Pete’a Goldfingera został oparty na oryginalnych postaciach wymyślonych przez Jamesa Wana i Leigh Whannella. Producentami wykonawczymi „Dziedzictwa” zostali Daniel Jason Heffner, Peter Block, Jason Constantine, James Wan, Leigh Whannell oraz Stacey Testro. Bracia Spierig zebrali niezwykle różnorodną ekipę profesjonalistów branży filmowej, którzy pomogli im przełożyć swoją wyjątkową wizję na ekran. Wśród nich znaleźli się autor zdjęć Ben Nott, scenograf Anthony Crowley, montażysta Kevin Greutert oraz weterani świata „Piły”, kompozytor Charlie Clouser, kostiumolog Steven Wright oraz szefowa departamentu charakteryzacji Rose-Mary Holosko. W rolach głównych wystąpili Matt Passmore, Callum Keith Rennie, Clé Bennett, Hannah Emily Anderson, Laura Vandervoort, Mandela Van Peebles, Paul Braunstein, Brittany Allen, Josiah Black oraz Tobin Bell jako Jigsaw.

Przygotowując się do realizacji kolejnej części „Piły”, Oren Koules oraz Mark Burg, producenci wszystkich poprzednich odsłon słynnej serii horrorów, mieli jeden nadrzędny cel: stworzyć pełen skomplikowanych zagadek, wywołujący gęsią skórkę film, który zadowoli wszystkich fanów, a jednocześnie będzie oferował coś nowego i wyjątkowego. Od „Piły VII”, ostatniej części cyklu, minęło kilka lat i nikt nie spodziewał się powrotu Jigsawa i jego perfidnych gierek z przeznaczeniem. Co bardzo pomogło producentom przy pracy nad tak trudnym projektem.

„Poprzednia odsłona trafiła do kin w 2010 roku, więc nie musieliśmy się nigdzie spieszyć, mogliśmy rozwinąć projekt do kształtu, który nam odpowiadał”, wyjaśnia Oren Koules, który z miejsca zachwycił się pomysłem scenarzystów Josha Stolberga i Pete’a Goldfingera na kontynuowanie słynnej serii. Współpracując z tak innowacyjnymi twórcami, producent odkrył w sobie nowe pokłady kreatywności. „Na spokojnie przygotowaliśmy taki scenariusz, jaki chcieliśmy mieć. Bez pospiechu znaleźliśmy odpowiedniego reżysera, zatrudniliśmy autora zdjęć i całą ekipę. I znaleźliśmy świetnych aktorów. To miała być zabawa”. Słowa te nie powinny nikogo dziwić, ponieważ jednym z najważniejszych elementów wieloletniej kinowej układanki „Pił” było zawsze znalezienie odpowiedniego reżysera, który czułby klimat serii i potrafiłby jednocześnie wnieść od siebie coś świeżego. Pierwszą część nakręcił James Wan, obecnie jeden z najbardziej znanych twórców horrorów w branży filmowej. Na potrzeby stworzenia nowego oblicza „Piły” producenci zatrudnili australijskich braci Michaela i Petera Spierigów, którzy nakręcili wcześniej między innymi horror wampiryczny „Daybreakers – Świt” oraz dreszczowiec science fiction „Przeznaczenie”. Dość nadmienić, że duet reżyserski był znany w branży z kreowania zupełnie surrealistycznych koszmarów i dynamicznych scen akcji, które idealnie pasowały do tego, co producenci mieli na myśli, wskrzeszając serię „Pił”. „Mając do czynienia z filmami tak innowacyjnymi i interesującymi w straszeniu widza, zawsze wiedzieliśmy, że musimy stawiać na prawdziwe talenty, ludzi mających wyobraźnię pasującą go tego gatunku”, kontynuuje Mark Burg. „Michael i Peter sprostali naszym oczekiwaniom i wynieśli Piłę: Dziedzictwo na jeszcze wyższy poziom”.

Peter Spierig twierdzi, że odczuwał presję kontynuowania tak uznanej i kultowej serii filmów, ale jednocześnie było to dla niego ekscytujące wyzwanie, by wnieść do niego do projektu coś oryginalnego. „Chcieliśmy od początku nieco przyhamować elementy obrazowego kina grozy i powrócić do stylistyki trzymającego w napięciu dreszczowca”, mówi współreżyser „Piły: Dziedzictwa”. „Naszym zdaniem najlepsze części serii to te, w których widzowie musieli uważnie śledzić rozwój fabuły, zgadywać wraz z bohaterami co się zaraz wydarzy, a nie tylko być świadkami teatru okropieństw. W Dziedzictwie chcieliśmy przywrócić publiczności nieco bardziej klasyczny rodzaj rozrywki”. Michael Spierig dodaje, że niezwykle ważne było również oddanie hołdu Johnowi Kramerowi, genialnemu psychopacie, który stworzył wieloletni labirynt makabrycznych łamigłówek, na których opierały się kolejne „Piły”. „Jigsaw chciał od swoich ofiar szczerych wyznań i skruchy, żądał od nich żalu za grzechy, a później karał w brutalny sposób. To niezwykle oryginalny złoczyńca, dlatego powrócenie do tej postaci zapewniło nam wiele ciekawych możliwości rozwoju projektu”.

Dotychczasowe gry:

„Piła”

Reżyseria: James Wan

Scenariusz: Leigh Whannell

Fotograf Adam Stanheight (Leigh Whannell) i dr Lawrence Gordon (Cary Elwes) zostali przykuci na dwóch odległych końcach brudnej łazienki. W ten sposób świat poznał okrutne gry tajemniczego Jigsawa (Tobin Bell), wyjątkowego psychopaty, który na swój perfidny sposób chce uczyć ofiary, że moralnością nie można wycierać sobie gęby.

„Piła II”

Reżyseria: Darren Lynn Bousman

Scenariusz: Leigh Whannell i Darren Lynn Bousman

 Prowadząc wyszukaną grę w kotka i myszkę z detektywem Erikiem Matthewsem (Donnie Wahlberg), śmiertelnie chory Jigsaw wyjawia swoją tragiczną przeszłość. Do tworzenia swych makabrycznych pułapek i zagadek skłoniła go śmiertelna choroba oraz nieudana próba samobójcza. Ostatecznie John Kramer, bo tak naprawdę psychopata się nazywa, zyskuje wspólniczkę, narkomankę Amandę Young (Shawnee Smith).

„Piła III”

Reżyseria: Darren Lynn Bousman

Scenariusz: Leigh Whannell

Tym razem w makabrycznym planie Jigsawa biorą wbrew swej woli udział zrozpaczony ojciec oraz porwany z ostrego dyżuru lekarz. Ostatecznie Amanda Young okazuje się nie być godną kontynuatorką dzieła Jigsawa, jednakże w tej części John Kramer umiera.

„Piła IV”

Reżyseria: Darren Lynn Bousman

Scenariusz: Patrick Melton i Marcus Dunstan

Detektyw Daniel Rigg (Lyriq Bent) musi wspiąć się na wyżyny sprytu i wytrzymałości, by przerwać dzieło zniszczenia Jigsawa, o którego przeszłości znowu dowiadujemy się nieco więcej. Okazuje się, że kolejnym z powodów przemiany Johna Kramera było poronienie jego żony Jill (Betsy Russell). Gdy Rigg przechodzi ostatni wyznaczony mu test, na jaw wychodzi, że detektyw Mark Hoffman (Costas Mandylor) od samego początku stał po stronie Jigsawa.

„Piła V”

Reżyseria: David Hackl

Scenariusz: Patrick Melton i Marcus Dunstan

Agent FBI Peter Strahm (Scott Patterson) ucieka z pułapki zastawionej przez Jigsawa i następnie zaczyna obsesyjnie podążać śladami perfidnego mordercy. Bierze również pod uwagę, że detektyw Hoffman jest pośrednio uwikłany w makabryczne działania psychopaty. Dochodzi do pojedynku, z którego cało wychodzi właśnie Hoffman.

„Piła VI”

Reżyseria: Kevin Greutert

Scenariusz: Patrick Melton i Marcus Dunstan

Uważający się za kontynuatora dzieła rozpoczętego przez Jigsawa, detektyw Mark Hoffman bierze na celownik agenta ubezpieczeniowego, który miał swój niechlubny wkład w odmówienie Johnowi Kramerowi nowej, eksperymentalnej terapii, która mogłaby mężczyznę uratować. Próbując ukryć dowody swych zbrodni, Hoffman zabija jednak swoich kolegów z wydziału. Zyskuje także wroga w osobie Jill, żony Johna Kramera.

„Piła VII”

Reżyseria: Kevin Greutert

Scenariusz: Patrick Melton i Marcus Dunstan

Najnowszą ofiarą Marka Hoffmana jest guru samopomocy, który udawał jednego z ocalałych z pułapek Jigsawa. Hoffman prowadzi jednocześnie prywatną wojnę z Jill Kramer i ostatecznie udaje mu się pozbawić ją życia. Sam staje się jednak dosyć szybko ofiarą makabrycznej pułapki, gdy na scenie zjawia się ponowne dr Lawrence Gordon, wyjawiając, że umierający Jigsaw powierzył mu zadanie ochrony swej żony po jego śmierci. Każdego, kto ją choćby tknie, miała czekać straszliwa kara.

Trzymając się chlubnych tradycji poprzednich części serii, producenci i ogólnoświatowy dystrybutor zaplanowali premierę „Piły: Dziedzictwa” na okres poprzedzający popularne Halloween, 27 października 2017 roku.

1 Komentarze

  1. jaram się całą serią!!!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

PIERWSZY HORROR O ESCAPE ROOMACH W STYCZNIU W KINACH!

Już 19 stycznia na nasze ekrany trafi nowy