Energa Basket Ligi BM Slam Stal Ostrów Wlkp. wygrała w Lublinie z TBV Startem 70:57, AZS Koszalin pokonał w Starogardzie Gdańskim Polpharmę 76:68, a GTK Gliwice wygrało z Asseco Gdynia 88:68 w niedzielnych spotkaniach Energa Basket Ligi.

Slam Stal Ostrów WlkpTBV Start 70:57

Po wyrównanym początku, dzięki trójce Urosa Mirkovicia gospodarze prowadzili pięcioma punktami. Goście z minuty na minutę grali lepiej i ostatecznie po 10 minutach prowadzili 16:15. Świetnie prezentowali się Aaron Johnson oraz Chavaughn Lewis, a rywalizacja była wyrównana. Sytuacja zmieniała się właściwie co akcję – ostatecznie po trójce Marcina Dutkiewicza TBV Start wygrywał 34:31 po pierwszej połowie. Trzecią kwartę z większą energią rozpoczęli ostrowianie i dzięki trafieniu z dystansu Michała Chylińskiego mieli ponownie pięć punktów przewagi. Ekipa trenera Emila Rajkovicia zaczęła kontrolować sytuację i po 30 minutach prowadziła 49:42. W ostatniej części meczu lublinianie się nie poddawali i po trójce Washingtona zbliżali się na dwa punkty. Później świetny był jednak Adam Łapeta, a to pozwalało BM Slam Stali na uspokojenie gry. Ostatecznie goście zwyciężyli 70:57. Aaron Johnson zdobył dla BM Slam Stali 22 punkty i 5 asyst. W ekipie gospodarzy wyróżniał się James Washington z 18 punktami i 4 asystami.

Polpharma Starogard Gdański – AZS Koszalin 68:76

Obie drużyny grały na początku nerwowo, co przełożyło się na straty i niską skuteczność. W pewnym momencie lepiej wyglądała gra AZS – to właśnie ta ekipa budowała przewagę. Po 10 minutach było 18:10 dla gości. W drugiej kwarcie koszalinianie prowadzili już nawet 11 punktami. Goście kontrolowali sytuację – Polpharma skupiła się na grze pod kosz, ale ciągle nie potrafiła wykorzystać swojej przewagi. Ostatecznie po pierwszej połowie było 35:24. Daniel Gołębiowski rzucił trzy trójki w trzeciej kwarcie i zbliżał swój zespół na pięć punktów. Ekipa trenera Dragana Nikolicia nic sobie z tego nie robiła, ponownie uciekała. Po 30 minutach prowadziła 53:46. W ostatniej kwarcie Polpharma robiła wszystko, aby odrobić straty, ale AZS grał swoje i nie pozwalał starogardzianom na zbyt wiele. Zespół z Koszalina wygrał 76:68. Daniel Gołębiowski rzucił w tym spotkaniu 15 punktów. Diante Baldwin zanotował dla AZS 19 punktów, 5 zbiórek i 5 asyst.

GTK Gliwice – Asseco Gdynia 88:68

Najważniejsze wydarzenia: Asseco zanotowało mocne wejście – po trafieniu Jakuba Garbacza było już 7:0. GTK jednak bardzo szybko odrabiało straty, a dzięki trójce Marcina Salamonika zdobywało przewagę. Po 10 minutach gospodarze prowadzili 18:14. Druga kwarta ponownie była bardzo wyrównana – żadna z ekip nie potrafiła zbudować bezpiecznej przewagi. Dzięki trójce Quintona Hookera to gliwiczanie wygrywali po pierwszej połowie 35:31. Trzecią kwartę zdecydowanie lepiej rozpoczęła ekipa trenera Pawła Turkiewicza. Później zanotowała serię 13:0 i dzięki temu mogła kontrolować wydarzenia na parkiecie. Po 30 minutach było 57:42. Czwarta część meczu niczego nie zmieniła, bo gospodarze potrafili utrzymywać przewagę, a Asseco nie zanotowało żadnego ofensywnego zrywu. GTK zwyciężyło ostatecznie 88:68. Quinton Hooker zanotował dla GTK 26 punktów, 7 zbiórek i 7 asyst. 16 punktów i 6 zbiórek dla Asseco zdobył Piotr Szczotka.

(źródło: plk.pl)

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

PROJEKT #KOSZKOSZULKA WYBRANY! KIBICE ZAGŁOSOWALI NA ZWYCIĘSKI PROJEKT

Kibice w głosowaniu przeprowadzonym na oficjalnym profilu KoszKadry