W jedynym wtorkowym spotkaniu Energa Basket Ligi Anwil Włocławek pokonał przed własną publicznością MKS Dąbrowa Górnicza 83:63.

Początek spotkania można uznać za wyrównany, chociaż MKS po trójce Aarona Broussarda potrafił wychodzić na prowadzenie. Anwil oczywiście ciągle był bardzo blisko, ale po 10 minutach to goście wygrywali 20:18. Drugą kwartę włocławianie rozpoczęli od serii 6:0, a goście przez pięć minut nie potrafili zdobyć punktów. W pewnym momencie gospodarze mieli już przewagę 32:22. Anwil objął kontrolę nad meczem i po pierwszej połowie prowadził dziewięcioma punktami. W trzeciej kwarcie zawodnicy trenera Igora Milicicia nie pozwalali na zbyt wiele rywalom i ciągle starali się grać swoje. Po trójce Ivana Almeidy mieli już 15 punktów przewagi. MKS nie wytrzymywał tempa w ataku i dlatego to gospodarze po 30 minutach wygrywali 63:44. Czwarta część spotkania już niczego nie zmieniała, bo Anwil ciągle miał inicjatywę i swobodę w ofensywie. Ostatecznie zwyciężył pewnie – 83:63.

Ivan Almeida zanotował w tym spotkaniu 18 punktów, 8 zbiórek i 3 asysty. Bartłomiej Wołoszyn zanotował dla gości 12 punktów i 4 zbiórki.

(źródło: plk.pl)

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

ZOBACZ RÓWNIEŻ

ADAM WACZYŃSKI KAPITANEM REPREZENTACJI POLSKI

Adam Waczyński wrócił do reprezentacji Polski i znowu